Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi este z miasteczka Pruszków/ Pisarzowice. Mam przejechane 13683.88 kilometrów w tym 1724.95 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.60 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy este.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
67.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Warszawa rodzinnie

Niedziela, 22 kwietnia 2012 · dodano: 22.04.2012 | Komentarze 4

Wycieczka była planowana od kilku dni. Żona chciała pozwiedzać stolicę, a że pogoda sprzyjała to się wybraliśmy. Do Warszawy dojechaliśmy SKM-ką. Potem ruszyliśmy w kierunku Al. Ujazdowskich po drodze zahaczając o znany budynek na Wiejskiej. Popatrzyliśmy na ambasady, niektóre robią duże wrażenie. Następnie wzdłuż Wisły w kierunku Starego Miasta. Stamtąd na Bemowo gdzie na terenie WAT odbywały się zawody MTB. Potem przez Chomiczówkę, Mościska i Stare Babice do domu.
W między czasie obiad w Barze Mlecznym na Pradze, poczułem się jak za starych dobrych komunistycznych czasów:)
Ogólnie wycieczka bardzo udana, tyle że żona mi zupełnie z sił opadła i ledwo dojechała. dlatego też nie wpisywałem średniej co by mi statystyki nie popsuła :)
Był też krzyż z czaszką, to specjalnie dla Kajmana, któremu obiecywałem fotkę :)


Krzyż z czaszką przy ul. Lindleya w Warszawie © este


Krzyż z czaszką przy Lindleya w Warszawie © este


Znany budynek na Wiejskiej © este


Stadion Narodowy w Warszawie © este


Już za niedługo tu się będzie działo :) © este
Kategoria Warszawa, Wycieczki



Komentarze
este
| 19:32 środa, 25 kwietnia 2012 | linkuj k4r3l- No tak z wódką jest podobnie, ale po jednym dniu mi to zrażanie przechodzi :)
Kajman- no tak czaszka faktycznie trochę inaczej umiejscowiona.
Surf- w tamtym roku jak bylismy w Ełku i wyciągnąłem moją na 80 km wycieczkę to miałem dużo gorzej :)
surf-removed
| 10:09 środa, 25 kwietnia 2012 | linkuj U mnie po takim dystansie z moją połówką, to bym się musiał na miesiąc, na zupki w proszku przerzucić :)
Kajman
| 10:25 poniedziałek, 23 kwietnia 2012 | linkuj Ciekawy, takiego jeszcze nie widziałem:)
k4r3l
| 20:09 niedziela, 22 kwietnia 2012 | linkuj Hmmm, te charakterystyczne krzyże są wszędzie. Zastanawiające :) A żona to się pewnie zraziła do roweru na jakiś czas. Mam tak czasami z wódką, hehe.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa miest
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

Statystyki zbiorcze na stronę
free counters